Radosne serce to lek niezawodny
Księga Przysłów
Jesteś tutaj: Strona główna - O mnie
O mnie

Zakładka „o mnie” kojarzy mi się z Curriculum vitae do którego wpisuje się płeć, wykształcenie, doświadczenie, zainteresowania, wiek, stan cywilny. Im wyższe wykształcenie, więcej osiągnięć, doświadczenia tym łatwiej osiągamy własne cele. Jednak sukces na polu materialnym to nie obszerne CV tylko sporo uzdrowionych poglądów, wyuczonych praktycznych nawyków. Istnieje drugie pole związane z duchowością, w którym sukces upatrujemy w jasnowidzeniu, wyższej świadomości, w oświeceniu, przebudzeniu lub wtajemniczeniu. Jako człowiek praktyczny wychodzę z założenia, że połączenie fizycznego z nie fizycznym, codzienności z duchowością pozwala odpowiedzieć na wiele pytań, uprościć poglądy, obudzić szacunek względem siebie, lepiej zrozumieć swoje miejsce w świecie i popatrzeć na nas wszystkich z szerszej perspektywy.

Gdybym parę lat temu nie zatrzymał się na chwilę i nie odkrył głodu duchowego, ciekawości do rzeczy parapsychologicznych prawdopodobnie miałbym problemy ze zdrowiem, ciągle szukałbym jak zwiększyć swoją efektywność, jak tu prześcignąć swoich rywali, jak posiadać jeszcze więcej mniejszym nakładem pracy. Szukałbym wsparcia i informacji tylko w jednej dziedzinie wiedzy i życia. Nie wiedziałbym nic na temat pochodzenia swojej duszy, blokady w czakrach utrudniałyby pracę, nie odkryłbym własnej przeszłości; a temat rodzaju energii, uzdrawiania i tego jak przepływa energia byłby mi całkowicie obcy. Przykre zdarzenia, niemiłe towarzystwo, choroby traktowałbym jako cześć życia, losu, szczęścia. Wszystko się zmieniło ponieważ zdecydowałem się poszerzyć własną świadomość, byłem gotowy otworzyć swój umysł na nowe poglądy i wiedzę.

No dobrze rozpisałem się jak zawsze, ale w każdym CV podaje się przynajmniej datę urodzenia i miejsce zamieszkania. Urodziłem się w najstarszej dzielnicy Katowic, w roku największych przełomów w Polsce. Jestem zodiakalnym bykiem, choć drugim mój znak to bliźnięta, które mieszają choleryczność i ekstrawersje z flegmatyzmem i introwersją. Nie mam ani dwóch masek ani dwóch charakterów raczej opisałbym siebie jako człowieka stałego, opiekuńczego, otwartego, słuchającego, wspomagającego. Bez tych cech trudno byłoby mi współpracować i zjednywać sobie ludzi. Jakbym nie spoglądał na siebie i swoją duszę to wcieliłem się właśnie po to, aby pracować z ludźmi, pokazywać i samemu się uczyć od innych, bo wszyscy jesteśmy połączonym naczyniem.

Swojego sukcesu nie upatruje w napisaniu dwóch bestsellerowych książek związanych z tematem rozwoju osobistego i motywacji, raczej traktuje to jako młodzieńczą przygodę. Mam szczególną sympatię do nowych artykułów, książek, i wszystkiego co wiążę się z tematem życia i śmierci, duszy, rodzaju energii, przepływu. Jakikolwiek sukces przypisałbym raczej ustawicznej pracy nad sobą prowadzącej do wzrostu świadomości, puszczaniu nieefektywnych nawyków i pokazywaniu innym jak to robić w zgodzie z wiedzą psychologiczną i duchową.

Katowice, 2011
Nikodem Marszałek